Niniejszym przecinam wstęgę!
Oto tiramisu bezglutenowe, które przyrządziłam na święta Bożego Narodzenia!
Dopiero zaczynam korzystać z mixów, do tej pory uparcie i skrycie dążyłam do korzystania wyłącznie z mąki kukurydzianej, ryżowej, amarantusowej, itp.Mnie smakowało. Innym niekoniecznie.
To ciasto - przez żołądek podbiło serca mojej rodzinki. Zapraszam!
Po pierwsze i najważniejsze: biszkopty. Możesz użyć 300 g biszkoptów bezglutenowych (na 3 warstwy). jeśli jednak chcesz przyoszczędzić, polecam własnoręcznie upieczony biszkopt z mixu - 3 warstwy.
Najprostszy na świecie biszkopt:
5 jajek
szkl cukru z czubkiem
szkl mixu mąki bezglutenowej - z czubkiem
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, bezglutenowego
1,5 łyżki oleju
Z białek ubijamy pianę, dodajemy cukier, ubijamy dalej dodając żółtka. Stop. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. mieszamy. Dodajemy olej i mieszamy delikatnie jeszcze raz.
Biszkopt pieczemy w 2 dużych blachach, do jednej wlewamy 1/3 masy, do drugiej 2/3.
Pieczemy ciasto w nagrzanym piekarniku ok. pół godziny. Wyłączamy "po pachnieniu".
Po przestygnięciu wyższe ciasto przecinamy na 2 placki.
Masa z tiramisu:
Ser mascarpone, 50 dag
4 jajka, o temperaturze pokojowej
8 łyżek cukru (drobny kryształ lub puder)
2-3 łyżki kawy rozpuszczalnej
50 ml alkoholu (koniak, wódka, itp)
2 łyżki ciemnego kakao
Na początek zaparzamy kawę - rozpuszczamy ją w niewielkiej ilości gorącej wody, jak się rozpuści, dolewamy zimnej - szybciej ostygnie. Ma być niecałe pół litra kawy. Jak ostygnie dodajemy alkohol.
Do żółtek dodajemy 3/4 przygotowanego cukru, długo rozcieramy mikserem(10-15 minut), tak aby powstał puszysty krem. Dodajemy mascarpone - mieszamy, najpierw łyżką, potem mikserem.
Białka ucieramy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodajemy resztę cukru, powoli, mieszając. Ubijamy kilka minut i łączymy z mascarpone.
Każdą warstwę biszkopta po kolei polewamy kawą z alkoholem, na to smarujemy mniej niż 1/3 masy, posypujemy obficie sproszkowanym kakao - przez sitko. Na to kładziemy kolejny biszkopt, postępujemy jak poprzednio Na wierzchu masy ma być najwięcej!
Ma to wyglądać tak:
kakao - WIERZCH
masa
biszkopt
kakao
masa
biszkopt
kakao
masa
biszkopt - SPÓD
masa
biszkopt
kakao
masa
biszkopt
kakao
masa
biszkopt - SPÓD
Wersja z biszkoptami - po kolei maczamy biszkopty do połowy w kawie (bardzo krótko) i układamy w dużej blasze. Dalsza procedura - jak wyżej.
Chowamy Tiramisu na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem można jeszcze posypać kakao.
Podajemy schłodzone.
Ta wersja jest najsmaczniejsza!
Pysznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz